Dekoracja z róż za grosz

Uwielbiam minimalistyczne dekoracje! Takie na jednej podkładce, talerzu, desce. Dodają one wnętrzu niesamowitego ciepła, klimatu, uroku, czaru – wszystkiego tego, czego potrzeba nam zimą. Patrząc na nie nie widzisz przepychu i blasku. Nie wstrzymasz oddechu z wrażenia, z imponującego rozmiaru, ale uśmiechniesz się – bo patrząc na nie, tak zwyczajnie robi się człowiekowi miło na sercu.

uciete-roze-1

Dekoracja za grosz

Minimalistyczne dekoracje mają jeszcze jedną zaletę – są niemiłosiernie tanie! Moja dekoracja kosztowała mnie uśmiech i serdeczne dziękuję. Dlaczego? Otóż dlatego, że mieszkam blisko kwiaciarni. Wracając do domu zauważyłam, że Pani Kwiaciarka ma mnóstwo “główek” kwiatów porozrzucanych po salonie. Tu coś przenosiła, tam zahaczyła i “główka” odpadła, albo łodyżka złamała się za wysoko. Zapytałam Kwiaciarki, czy nie mogłabym wziąć sobie kilka takich odpadniętych “główek”. Przecież one i tak pójdą do wyrzucenia. I wiesz? Zgodziła się bez problemu. W sumie wzięłam 2 główki róż i 2 główki goździków. Jedną różę umieściłam w świeczniku, a drugą, wraz z goździkami w kieliszku do czerwonego wina.

Wytęż wyobraźnię

Dekoracją tak naprawdę może być wszystko! Musisz jedynie wytężyć swoją wyobraźnię i pomyśleć o kolorach. Kieliszek wszystko zniesie, więc nie bój się eksperymentować. Wsyp do niego piasek i kakao, różnego koloru ziarna, kasze i groch, a w to wszystko wciśnij tealight’a.
Pozbieraj szyszki jesienią lub kasztany w maju. Kolorowe liście wczesną jesienią. W dowolnym markecie możesz za grosze kupić sznurek i obwiązać nim kieliszek.

Zima to czas, kiedy chce się do ciepełka. Warto wprowadzić do swojego domu odrobinę uroku i magii :).

slimaki-drozdzowe

A wiesz jaka jest najlepsza dekoracja? Taka, którą później możesz zjeść!

 

(Visited 1 times, 1 visits today)