TWORZYMY POZYTYWNE RELACJE W MAŁŻEŃSTWIE!
 

Jaki jest sens segregacji śmieci skoro i tak…

Wiecie co się dzieje w moim bloku w śmietniku? Istne szaleństwo! Kartony w kontenerze na szkło, pampersy w „suchych” a szkło w „zmieszanych”. Jak się Januszowi z Grażyną rzuciło, tak zostało. Czasami zastanawiam się, czy nie nakleić na kontenery takich infografik. Jak nie słowem, to może chociaż pismo obrazkowe coś da?

odsłuchaj post

Jaki jest sens segregowania śmieci skoro i tak wszystko trafia na jeden samochód?

Nie macie wrażenia, że jest to zagadka poniekąd pokroju gdzie załatwia się pani z kiosku? Mnie na przykład bardzo dręczył ten temat (śmieci). I dowiedziałam się!

Bardzo często śmieciarki podzielone są na trzy części, trzy przegrody. Kiedy śmieciarka podnosi kontener z opadem, te lądują w odpowiedniej dla siebie przegrodzie. Bez znaczenia, czy śmieciarka zabiera śmieci z kontenerów w naszym bloku, czy z kolorowych pojemników ustawionych na dworze, przy parkach, osiedlach.
Szkło – ląduje w komorze na szkło. Plastik w plastiku, a papier w komorze na papier. W przypadku odpadów z bloku: szkło w szkle, zmieszane ze zmieszanymi, a suche z suchymi.

Zastanawiacie się pewnie, po co segregować śmieci w domu, jaki jest mimo wszystko sens wrzucania śmieci do odpowiedniego kontenera, skoro w firmach zajmujących się recyklingiem, segregacją śmieci – i tak wszystko zostanie przebrane?
Odpowiedź jest banalnie prosta – ponieważ dzięki segregacji śmieci w domu, pomożemy pracownikom MZO w ich pracy, w sortowaniu śmieci na te, które jeszcze można wykorzystać.

Czy wiedzieliście, że do szkła nie powinno się wrzucać szkła kolorowego, a jedynie „białe”, „przezroczyste”? A jednak wielu z nas wciąż wyrzuca butelki, np. po piwie (które są kolorowe) do szkła. Pracownikowi sortowni łatwiej jest wyłapać szkło kolorowe od białego i odrzucić je, niż zajmować się wyłapywaniem różnego rodzaju śmieci i segregowaniu ich na kilka kategorii.

Czy wiedzieliście też, że nie powinno się zgniatać plastikowych butelek w „kulkę”? Plastikowe butelki powinniśmy spłaszczać. Pracownikom sortowni łatwiej jest wyłapać kilka spłaszczonych butelek na raz, i „hurtem” wrzucić je w odpowiednie miejsce, niż za każdym razem wyłapywać taką „kulkę” i odrzucać ją.

A wiecie dlaczego jeszcze powinno się spłaszczać a nie „kulać” butelkę? Bo spłaszczona butelka nie wymaga zakręcenia jej. Kiedy zrobimy z butelki „kulkę” musimy ją zakręcić korkiem, bo inaczej się odkształci. W ten sposób wyrzucamy też korek. A przecież tak wiele organizacji zbiera korki do ponownego wykorzystania!
My z Dawidem wszystkie korki jakie mamy zbieramy do słoika. Raz na jakiś czas chodzimy do osiedlowego sklepu i wsypujemy korki w odpowiedni karton, który tam już jest przygotowany. To naprawdę nic nas nie kosztuje. Nic. A komuś pomaga.

 

 

Wiecie, często, bardzo często mówi się, że w dzisiejszych czasach człowiek człowiekowi wilkiem. Że znieczulica na ludzi panuje. A kim jest w tym wszystkim, w tym całym życiu człowiek przyrodzie? Chcemy jeść produkty zdrowe, bez chemii, ekologiczne – ale nie segregujemy śmieci, doprowadzamy do coraz większych wycinków drzew, pozbawiamy zwierzęta ich domów, wyrzucamy, np. baterie, akumulatory, w których zawarty jest kwas, który… może przeniknąć do gleby, a z tej, wraz z wodą rozchodzić się dalej. Dużo dalej niż teren wysypiska.

Czy w tym całym FIT, EKO pędzie nie jesteśmy strasznymi hipokrytami?

 

Ps. Byliśmy kilka dni temu na wsi. Poszliśmy na spacer nad wodę. Zobaczcie ile śmieci wyrzuciła woda! Na tym zdjęciu widzicie aż 8 butelek (większość po piwie). A dookoła nas były jeszcze butelki po wódce, skoku i rozkładające się plastikowe butelki i kartony po sokach.
Buraki everywhere.