Kiedy czujemy się bardziej nagie niż w łóżku

Kiedy byłam nastolatką zaczytywałam się w książkach Paulo Coelho. Dawid śmiał się ze mnie, że czytam jakieś głupie książki  o miłości dla małolatek. A jednak! W jednej z książek przeczytałam, że kiedyś chodziło się do kawiarni, na spacery i rozmawiało się; poznawało i tworzyło więź.
Nie wiem już, która to była jego książka, ale te słowa utkwiły mi w pamięci najbardziej! Jak dzisiaj oglądam stare filmy i widzę w nich parę (czy to dwie koleżanki, dwóch chłopaków czy jego i ją) gdzieś tam z tyłu głowy czuję ten wspaniały klimat wspólnego przesiadywania w kawiarni, w parku i poznawania sekretów.

kiedy czujemy sie bardziej nagie niz w lozku

Kiedy czujemy się bardziej nagie niż w łóżku

I wiecie, tak się zastanawiam – kiedy przestaliśmy chodzić na randki do kawiarni, a zaczęliśmy chodzić na łyżwy? Nawet na randce musimy być wiecznie w ruchu. Wiecznie patrzeć wszędzie byle nie na siebie. Chodzimy do kin, gdzie słowem nie można się odezwać, a największe zbliżenie to dotknięcie się dłońmi i picie wspólnej, rozwodnionej koli.

Wchodzimy w związki, łączymy się sakramentem, przysięgamy miłość, wierność i uczciwość, a kiedy przychodzi co do czego nie potrafimy powiedzieć co czujemy, co nas martwi, nad czym się zastanawiamy.
Oglądałyście ten film dobrze się kłamie w miłym towarzystwie? Ileż niewypowiedzianych nigdy słów tam padło! Dlaczego?

Wiecie jaki jest problem współczesnych, młodych par? Nie potrafią mówić. Nie mają odwagi spojrzeć w oczy, przytulić się i powiedzieć co ich wkurzyło, zabolało, czym się martwią. Jeśli chcą powiedzieć o uczuciach, poruszyć przykry temat – piszą – na fejsie, w smsie. Tworzą elaboraty słowem się nie odezwawszy.

Współczesne pary razem śmieją się, bawią i wygłupiają. Nie czują skrępowania, kiedy stojąc przed sobą rozpinają kolejne guziki koszuli. Nie czują skrępowania rozpinając stanik i ściągając majtki. Nie czują skrępowania leżąc obok, obnażając najintymniejsze części ciała.
Współczesne pary czują skrępowanie mówiąc, że zabolał ich wczorajszy tekst, zachowanie sprzed tygodnia. Wolą zrobić awanturę, wykrzyczeć wszystko byle nie to co czują. Obrazić, znieważyć byle nie obnażyć się z emocji.I tak się zastanawiam, jak mamy być szczęśliwi, kiedy się wstydzimy? Kiedy nie możemy być do końca wolnym, do końca sobą? Gdzie mamy być sobą jak nie w swoim domu, przy najbliższej osobie? Osobie, którą w końcu sami wybraliśmy… .

(Visited 2 times, 1 visits today)