TWORZYMY POZYTYWNE RELACJE W MAŁŻEŃSTWIE!
facebook
instagram6
pinterest
bloglovin
 

Zakopane rzuca wyzwanie smogowi!

W marcu miałam przyjemność wziąć udział w konferencji EcoChallender. Wydarzenie było w pełni poświęcone smogowi i jakości powietrza w Zakopanem. I o ile kiedyś, Zakopane mogło szczycić się dobrej jakości powietrzem przez cały rok, było miejscem znanym z uzdrowisk i pięknych widoków – tak dziś jest to jego pięta Achillesa. Jedyne z czego Zakopane jest teraz znane to Krupówki i spory dotyczące tras dla narciarzy.

Jednakże, Tatrzańska Izba Gospodarcza wraz z prężnie działającymi sympatykami czystego powietrza wolnego od smogu postanowiła powiedzieć dość! Czas wrócić do dawnego dobrego imienia i zawalczyć o powietrze i Zakopane!

I tak powstał pomysł nagradzania ośrodków, hoteli, miejsc, które oferują nocleg – certyfikatem EcoZakopane.

eco zakopane

Zakopane rzuca wyzwanie smogowi!

Zakopane, postanowiło nagrodzić te ośrodki, które robią ukłon w stronę czystemu powietrzu przyznając im certyfikat EcoZakopane. Dostają je te placówki, które w znaczący sposób przyczyniły się do zmniejszenia zanieczyszczeń powietrza poprzez takie działania jak:
– uszczelnienie budynku, dzięki czemu traci się mniej energii na ogrzanie go
– wprowadzenie odzyskiwania wody
– segregację śmieci
– korzystanie z energii naturalnej (słonecznej, wiatru)
– wprowadzenie ledowego oświetlenia
– wprowadzenie czujników światła
– zbieranie deszczówki
– korzystanie z papieru z recyklingu.

Z rozmowy z właścicielami obiektu, w którym spałam, dowiedziałam się, że bycie ECO, prowadzenie ośrodka, który dba o środowisko – jest dużo korzystniejsze finansowo! Wprowadzenie takich rozwiązań sprawiło znaczne ograniczenie wydatków na energię.

Aby dostać certyfikat EcoZakopane trzeba także zatroszczyć się o zieleń znajdującą się na terenie obiektu, o architekturę i nawiązanie czy to budynkiem, czy wystrojem wnętrza – do stylu zakopiańskiego.

 

Jednak EcoChallender to nie było tylko słuchanie o smogu i korzystanie z zakopiańskich atrakcji. Naszą rolą było wskazanie słabych punktów ośrodków, w których spaliśmy, a które dostały certyfikat EcoZakopane. Byliśmy zachęcani do podzielenia się naszymi pomysłami na przyjaźniejszy środowisku ośrodek.

Moje postulaty dotyczyły głównie higieny wnętrz, jak:
1. Korzystania z dozowników na mydło/szampon – zamiast dawać miniaturki w plastikowym opakowaniu
2. Wprowadzenie dwóch koszy na śmieci zamiast jednego zbiorczego – jeden na odpady suche, drugi (znacznie mniejszy) na odpady mokre
3. Poinformowanie mieszkańców danego obiektu (czy to w formie książeczki, czy wywieszonych informacji) o ekologicznych rozwiązaniach jakie zostały wprowadzone i, przede wszystkim, dlaczego zostały wprowadzone! Co daje nam używanie energii słonecznej, rezygnacja z ogrzewania budynków węglem i segregacja śmieci.
4. Zrezygnowanie z miniaturowych, plastikowych pojemniczków z dżemami, miodami, masłem – na rzecz szklanych słoików, które można ponownie wykorzystać

Skupiłam się nie tylko na wprowadzaniu rozwiązań, ale także uświadamianiu tych gości, którzy wybrali dany obiekt ze względu na wygląd, prestiż – a nie koniecznie walory ekologiczne.

To było bardzo ciekawe doświadczenie! Najpierw słuchaliśmy wykładów o smogu, o Zakopanem, a później musieliśmy stać się swego rodzaju audytorami danego obiektu. Niesamowicie było wykorzystać wiedzę dotycząca zero waste, niemarnowania żywności, minimalizmu jakie wypracowali we mnie rodzice, wykształcenie wyższe, praca zawodowa czy miłość do naturalnych elementów we wnętrzach.
Jako miłośniczce drewna, roślin, higieny, która jest moim zawodowym konikiem, wspaniale czułam się przyczyniając się do polepszenia kryteriów, od których zależy przyznanie certyfikatu EcoZakopane.

Jestem szalenie zaskoczona też samą inicjatywą!
Dziś mamy EcoZakopane. Możemy poprzez wejście na jedną stronę internetową znaleźć ośrodek dla siebie, który jest zgodny z naszymi przekonaniami, wartościami jakimi się kierujemy. Teraz pozostaje nam, klientom, wczasowiczom czekać, aż inne miasta pójdą w ślad Zakopanego i zaczną tworzyć przyjazne środowisku kompleksy.

Wyobrażacie to sobie?
Czyż to nie wspaniale być częścią czegoś większego?

 

Latest comments
  • Każde działania w temacie są na wagę złota

    • Tak! I dlatego denerwuje mnie gdy czytam „a co to da…?”

  • Świetna inicjatywa. Fajnie, że uczestnicy spotkania mogli się przyczynić uświadomienia lub też polepszenia warunków w miejscach, gdzie wypoczywaja również inni przybysze 🙂 sama osobiście wybieram małe, drewniane pensjonaciki, które chociażby segregują śmieci. Sama również segreguję mimo, że mieszkam w mieście 🙂

    • My też sgregujemy 🙂 Małymi kroczkami ale zawsze 🙂 Teraz na: suche i organiczne 😀

      No to było coś wspaniałego!

  • Ja również miałam być w Zakopanem, ale zaniemogłam zdrowotnie 🙁 Zazdraszczam pobytu 🙂

  • Fantastyczna sprawa!! Wybieram się w tym roku w góry i powiem Ci, że Zakopane skreslilam. Ale po tym co piszesz – pojade, bo kocham to miejsce. Tam mi się mąż oświadczył 😁

    • O proszę 🙂 Miłość, miłość w Zakopanem -turu ruru – polewamy się szampanem <3 <3 <3

      A widzisz! Widzisz 🙂 ja też odkryłam Zakopane na nowo 🙂

A Ty co sądzisz?